Biuletyn #prosteNGO ma służyć wymianie informacji na temat tego, co się dzieje w procesie stanowienia prawa dla NGO i w procesach rzeczniczych na jego rzecz. Zachęcamy chętne osoby i instytucje do współpracy. Biuletyn dostarcza faktów i tez do środowiskowej dyskusji.
SPIS TREŚCI
1. W SKRÓCIE
- W planach legislacyjnych (Zdalne zebrania, Rzecznik Praw Rolników, Petycja o wolontariacie)
- W procesie legislacyjnym
- Na poziomie rządowym (Bez organizacji?)
- Na poziomie parlamentarnym (1,5%, Podkomisja stała, Planowane posiedzenia, Dyskusja o konkursach, Wiatrakowa zagadka)
- W procesie rzeczniczym (Odpowiedź Ministerstwa Finansów, Czekamy)
- Dzieje się (Listy do Premiera, Budowanie odporności społecznej, Przyszłość Ministry)
2. TEMATY DO DYSKUSJI
W skrócie
W planach legislacyjnych
- Zdalne zebrania w fundacjach i stowarzyszeniach. Senacka Komisja Petycji wnosi o podjęcie postępowania w sprawie inicjatywy ustawodawczej dotyczącej projektu ustawy o zmianie ustawy o fundacjach oraz ustawy – Prawo o stowarzyszeniach. Chodzi o uchylenie w ustawie o fundacjach w art. 5 ust. 1b, a w ustawie Prawo o stowarzyszeniach w art. 10 ust. 1e (Kliknij) zmiana dotyczy uczestnictwa w posiedzeniu władz stowarzyszenia i głosowania przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej nie tylko „w przypadku wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii”.
- Rzecznik Praw Rolników. Grupa posłów zgłosiła projekt ustawy, której celem jest powołanie rzecznika, który „stoi na straży praw rolników, wykonując swoje zadania w celu wzmocnienia ochrony ich słusznych interesów, w szczególności w zakresie niezakłóconego prowadzenia działalności rolniczej zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju i z poszanowaniem dobrych obyczajów, oraz mając na względzie zachowanie funkcji produkcyjnych wsi”. Można zabrać głos w konsultacjach
Komentarz: Jedną z tez na #proste NGO była propozycja powołania Rzecznika Praw Organizacji Pozarządowych (Kliknij). W ramach doniesień prasowych pojawiają się głosy, że w ramach rekonstrukcji rządu ma zniknąć funkcja Ministra ds. Społeczeństwa Obywatelskiego. Jak będzie, zobaczymy. Wiemy już jednak, że Minister/Przewodniczący Komitetu ds. Pożytku Publicznego realizuje raczej politykę rządu (o ile taka jest), a nie broni interesów organizacji pozarządowych. Czy potrzeba więc kolejnych rzeczników? Jeśli jesteśmy zbyt słabi, by sami reprezentować skutecznie swoje interesy, to chyba tak.
- Petycja o wolontariacie. Petycję w sprawie zmiany art. 44 ust. 4 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Kliknij) złożyło w Sejmie Stowarzyszenie Nowoczesnej Edukacji Prawnej – Oddział Poradnictwa Prawnego w Trzebnicy. Zmiana ma dotyczyć art. 44 ust. 4, w którym zamiast sformułowania „porozumienie powinno być sporządzone na piśmie” proponuje się „porozumienie sporządza się w formie dokumentowej”.
W procesie legislacyjnym
Na poziomie rządowym
- Bez organizacji? Projekt ustawy o zmianie ustawy o zarządzaniu kryzysowym oraz niektórych innych ustaw (UC47) trafił na Komitet Stały Rady Ministrów.
Komentarz: W kontekście dyskusji nad rolą organizacji pozarządowych w systemie budowania odporności społecznej trzeba szczególną wagę przywiązywać do różnych propozycji rozwiązań również w kontekście zarzadzania kryzysowego. W samej ustawie mówi się tylko o „społecznych organizacjach ratowniczych”. W nowelizacji zaś o organizacjach nic się nie mówi, choć np. „Minister właściwy do spraw wewnętrznych może, w drodze decyzji, udostępnić określony specjalistyczny asortyment techniczny rezerw strategicznych, mając na względzie potrzebę przeciwdziałania lub usuwania skutków klęski żywiołowej lub sytuacji kryzysowej lub wsparcia realizacji celów społecznych lub przedsięwzięć gospodarczych (…)”, jednak „Udostępnienie specjalistycznego asortymentu technicznego rezerw strategicznych jest dokonywane nieodpłatnie na rzecz państwowych jednostek organizacyjnych, jednostek samorządu terytorialnego lub utworzonych przez nie jednostek organizacyjnych w przypadku wystąpienia klęski żywiołowej lub sytuacji kryzysowej lub w celu zaspokojenia potrzeb społecznych lub gospodarczych, w szczególności związanych z odtworzeniem, budową, modernizacją lub remontem infrastruktury.” Z kolei „Agencja może odpłatnie udostępnić określony specjalistyczny asortyment techniczny rezerw strategicznych na rzecz jednostek samorządu terytorialnego, utworzonych przez nie jednostek organizacyjnych, służb, inspekcji (…) oraz na rzecz przedsiębiorców, mając na względzie potrzebę wsparcia w realizacji celów społecznych lub przedsięwzięć gospodarczych”. Organizacje jakby się zagubiły. Dodatkowo „Agencja, za zgodą ministra właściwego do spraw wewnętrznych, może wykonywać zadania związane z:
1) przeciwdziałaniem wystąpieniu zagrożenia bezpieczeństwa i obronności państwa, porządku i zdrowia publicznego, klęski żywiołowej lub sytuacji kryzysowej;
2) udzielaniem pomocy humanitarnej ludności znajdującej się w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia”, ale… „na podstawie przepisów prawa międzynarodowego publicznego, procedur organizacji międzynarodowych oraz porozumień tworzących wiążące zobowiązanie wobec Agencji”.Nie ma też mowy o Przewodniczącym Komitetu ds. Pożytku Publicznego, który miał przecież odgrywać ważną rolę w ochronie ludności i obronie cywilnej. Dodajmy, że na podstawie wpisów w RCL-u widać, że pani Ministra ds. Społeczeństwa Obywatelskiego (Przewodnicząca Komitetu ds. Pożytku Publicznego) nie miała uwag na etapie uzgodnień międzyresortowych.
Na poziomie parlamentarnym
- 1,5% CIT. Znamy już treść dezyderatu Komisji ds. Petycji i teraz czekamy na odpowiedź m.in. na pytanie: „Czy w Ministerstwie Finansów planowane jest przeprowadzenie inicjatywy legislacyjnej w omawianym zakresie (…)? Czy planowane są inne zmiany dotyczące sposobu finansowania organizacji pozarządowych, w tym podmiotów posiadających status organizacji pożytku publicznego? Czy strona rządowa podziela argumentację wnioskodawców (a także części organizacji pozarządowych) w kwestii usunięcia możliwości wskazania celu szczegółowego (indywidualnego), w przypadku gdyby postulowany mechanizm 1,5% CIT został wprowadzony, oraz argumentację dotyczącą płynących z tego korzyści związanych z instytucjonalnym rozwojem społeczeństwa obywatelskiego?” (Kliknij).
- Podkomisja stała. Posiedzenie (Kliknij) nr 19 dnia 7 lipca dotyczyło m.in. dalszej informacji na temat rocznych i wieloletnich planów współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz informacji na temat podatku VAT w zakresie darowizn rzeczowych oraz propozycji zmian legislacyjnych.
Komentarz: W sprawie VAT stanowisko Ministra Finansów jest stałe i negatywne (takie też było przed wprowadzeniem zwolnień z VAT przy darowiznach dotyczących produktów spożywczych). To nie znaczy, że nie będą podejmowane w tym kierunku dalsze działania. Zresztą już na posiedzeniu Sejmu poseł Tadeusz Tomaszewski kontynuował temat: „Przy okazji debaty dotyczącej podatku VAT chciałbym zapytać: Czy w resorcie prowadzone są jakieś prace nad rozszerzeniem zerowej stawki podatku VAT na darowizny przekazywane na rzecz organizacji pożytku publicznego poza żywnością? Takie rozwiązanie ministerstwo zastosowało w przypadku powodzi we wrześniu ub.r. (…) Z informacji przedstawionych na posiedzeniu podkomisji do spraw organizacji pozarządowych w dniu wczorajszym wynika, że w części państw Unii Europejskiej takie rozwiązania funkcjonują, również jeśli chodzi o przekazywane darowizny, a nie tylko jeśli chodzi o artykuły żywnościowe. Wymagałoby to oczywiście doprecyzowania, o jakie artykuły chodzi. Czy w tej sprawie (Dzwonek) toczą się jakieś prace?” (Kliknij).
- Planowane posiedzenia:
22 lipca 2025, 15.00 Podkomisja Stała do współpracy z organizacjami pozarządowymi (Kliknij). Program: Informacja Ministry do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego na temat ogłoszonych i realizowanych konkursów przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w terminie od 1 stycznia do 30 czerwca 2025 r. oraz przyjęcie planu pracy Podkomisji na okres od 1 lipca do 31 grudnia 2025 r.
22 lipca 2025, 16.30 Parlamentarny Zespół ds. Organizacji Pozarządowych i Społeczeństwa Obywatelskiego (Kliknij). Temat: Udział organizacji pozarządowych w procesie stanowienia prawa na etapie rządowym.
25 lipca 2025, 18.00 Parlamentarny Zespół ds. Dialogu Obywatelskiego (Kliknij). Temat: Młodzieżowe organy doradcze przy JST (Czy finansowanie młodzieżowych rad powinno zostać uregulowane ustawowo? Czy inicjatywa ustawodawcza mogłaby dać radom impuls do działania? Czy opiekunowie rad powinni dysponować katalogiem dobrych praktyk i standardów działania?)
- Dyskusja o konkursach. Warto zacytować wymianę zdań, która odbyła się na 38 posiedzeniu Sejmu w dniu 10 lipca 2025 r. w ramach pytań w sprawach bieżących. Poseł Agnieszka Ścigaj: „Pani Minister! Program „Aktywni+” został przyjęty na lata 2021–2025. Program jest skierowany na aktywność senioralną dla organizacji pozarządowych, jest on za każdym razem programem rocznym i odpowiada na potrzeby i oferty organizacji pozarządowych. Cieszy się dużą popularnością, bo każdego roku prawie 2 tys. organizacji składa te oferty i czeka na dofinansowanie. W tym roku jednak sama procedura przebiegała naprawdę mało transparentnie i bardzo, bardzo długo. Sam program był ogłoszony, oferty miały spłynąć do 1 marca. Do 30 marca miało być ogłoszenie wyników. Niestety do 30 marca była cisza, nic się nie pojawiało, żadna informacja. 31 marca na stronach KPRM pojawiła się informacja, że termin odnośnie do oceny tych projektów zostanie przedłużony. Został w końcu ogłoszony 30 maja. Dlaczego tak długo trwało rozstrzygnięcie tego konkursu? Przecież w przypadku projektów, które mają roczny charakter, 3 miesiące to bardzo dużo. Niektóre z nich nie będą mogły w ogóle być zrealizowane. Organizacje zostawały bez żadnej informacji, co dalej z ich projektami (…)”. Minister do Spraw Polityki Senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz odpowiadała: „Naprawdę pani poseł mnie pyta o transparentność konkursu „Aktywni+”? Gratuluję, naprawdę gratuluję poczucia humoru. Pani poseł, proponowałabym zapoznać się z wynikami wystąpienia pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli. To jest wystąpienie za ostatni rok, kiedy PiS ogłosił konkurs na „Aktywnych+”. Dowiadujemy się tu rzeczy skandalicznych, w wyniku których to Najwyższa Izba Kontroli złożyła zawiadomienie do prokuratury. Pani mówi o transparentności, o przedłużaniu terminu. Z tego wystąpienia pokontrolnego dowie się pani, że ówczesna władza, Prawo i Sprawiedliwość, też przedłużała terminy ogłoszenia wyników tego konkursu. Ale wie pani z jakiego powodu? Np. z tego powodu, że w trakcie gry pan minister zmienił regulamin tak, żeby mieć ocenę strategiczną, czyli do dyspozycji własne środki, nie 10%, ale 25%. Regulamin, który my przygotowaliśmy, który jest dostępny na stronie „Aktywni+”, nie zmienił się w trakcie całego procedowania nad tym konkursem. Rzeczywiście przedłużyliśmy termin ogłoszenia wyników, ponieważ po raz pierwszy w historii po ogłoszeniu dodatkowego czy też nowego naboru na ekspertów ci eksperci byli weryfikowani przez służby ochrony państwa i nie wszyscy tę weryfikację przeszli. To jest jeden z powodów, tak naprawdę największych, dla których te terminy zostały przedłużone. (…) Następnie: transparentność od początku do końca. Wszyscy oferenci czy wszystkie organizacje pozarządowe otrzymały dofinansowanie czy propozycje. Przyznałam dofinansowanie zgodnie z zasadą równości, dofinansowanie na poziomie 70% kwot rekomendowanych przez ekspertów. Tymczasem dowie się pani z wystąpienia pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli, że ówczesna władza, czyli Prawo i Sprawiedliwość, przyznawała dofinansowanie na poziomie 50%. Ale wie pani, jaka jest różnica? Jak my czy ja zaproponowaliśmy, że to będzie 70%, to wszystkim po równo. Tymczasem z tego wystąpienia dowiadujemy się, że niektóre organizacje czy większość, owszem, dostały te 50%, ale byli lepsi i gorsi, bo były organizacje, które dostały na poziomie ok. 80%. Ale to jeszcze nie wszystko. Ówczesny wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej w ramach swojej oceny strategicznej dziwięciu organizacjom przyznał projekty czy przyznał dofinansowanie w ramach oceny strategicznej, które, uwaga, otrzymały zero punktów od obydwu ekspertów za tzw. kryteria strategiczne. Ja w ogóle nie mam oceny strategicznej. Pełna transparentność – wszystko, co się odbywa w ramach tego konkursu, odbywa się w oparciu o regulamin i zasadę równości. Na dzisiaj mogę powiedzieć tyle: 280 organizacjom przyznałam dofinansowanie i 277 organizacji złożyło oświadczenie, że przyjmują dotacje w kwocie, którą przyznałam na realizację projektów. (…) W poprzednich edycjach, jeśli chodzi o kwestię ogłaszania wyników konkursu, one też były ogłaszane w maju. Tam nikt ekspertów nie sprawdzał. Służby ochrony państwa nie sprawdzały ekspertów. Nie było więc powodu, że tak powiem, takiego opóźnienia. My realizujemy, po pierwsze, program zgodnie z zaleceniami pokontrolnymi NIK-u w oparciu o zasadę transparentności i równości. Jesteśmy więc tak naprawdę w czasie. (…) Dzisiaj jesteśmy w trakcie procedowania i wierzę w to, że w tym roku ta edycja konkursu będzie zrealizowana zgodnie z pierwotnym programem. Natomiast czeka nas program na następne lata i z pewnością wnioski z tego programu będą służyły do przygotowania bardziej efektywnej formuły kolejnego programu. Bardzo dziękuję. (Poseł Agnieszka Ścigaj: To te organizacje pytają, nie ja.)”.
Komentarz: Myślę, że ta wymiana zdań to ważny głos do zastanowienia się nad systemem konkursów.
- Wiatrakowa zagadka. Rządowy projekt ustawy wiatrakowej (druk 363) trafił do Senatu, a wraz z nim propozycja gwarantująca rekompensaty dla sąsiadów ferm wiatrowych.
Komentarz: Pomysł prosty i chwytliwy, ale jak udowadniają eksperci z Fundacji Frank Bold w proponowanej formie jest to bubel prawny – „przepisy wyglądają, jakby były pisane na kolanie. Jeśli zostaną przyjęte w takim kształcie, to zaszkodzą rozwojowi energetyki wiatrowej, rodząc nowe problemy oraz konflikty”. Dla przykładu – dlaczego rekompensata będzie zależna od ilości mieszkańców w okolicy (im więcej mieszkańców, tym mniej dostaną? A czy dopłaty nie zachcą do budowania nowych nieruchomości, eksperci Frank Bold sugerują, że w sąsiedztwie wiatraków może nawet powstać „nowy rodzaj wsi – wiatrakówki”.
W procesie rzeczniczym
- Odpowiedź Ministerstwa Finansów. Ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego otrzymała odpowiedź Ministerstwa Finansów (Kliknij) na postulaty Grupy Roboczej ds. uproszczeń prawnych dla organizacji pozarządowych dotyczące kwestii podatkowych (PIT, CIT, VAT) .
Komentarz: Analizy dotyczące poszczególnych postulatów trzeba dyskutować oddzielnie. Tu tylko odnieśmy się do argumentacji dotyczącej odpisów podatkowych. Ministerstwo pisze: „W świetle powyższego powstaje pytanie, czy podniesienie wysokości odpisu w podatkach dochodowych, tj. z 10% dochodu do 20% dochodu w CIT oraz z 6% dochodu do 20% dochodu w PIT, jest rozwiązaniem, którego realizacja przyniesie oczekiwane rezultaty. W ocenie Ministerstwa Finansów bardziej pożądanym działaniem wydaje się podniesienie świadomości społecznej na temat korzyści
płynących ze wspierania trzeciego sektora poprzez zwiększenie wiedzy na temat roli organizacji pozarządowych w społeczeństwie oraz budowanie zaufania do tych organizacji”. Ciekawy postulat, choć oczywiście główny argument jest stały „dlatego, że Polska objęta jest unijną procedurą nadmiernego deficytu, Ministerstwo Finansów nie znajduje uzasadnienia do inicjowania prac mających na celu wprowadzenie postulowanych zmian”.
- Czekamy od:
11 czerwca 2024 na I czytanie komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, która miała zagwarantować środki finansowe na funkcjonowanie wojewódzkich społecznych rad do spraw osób niepełnosprawnych i powiatowych społecznych rad do spraw osób niepełnosprawnych (Kliknij).
3 października 2024 na wyniki konsultacji projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności (Kliknij).
12 sierpnia 2024 na zapowiadany projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (UD116), który zakłada modyfikację „zakresu zwolnienia przedmiotowego określonego w art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy CIT, skutkującą objęciem nim dochodów wszystkich organizacji pozarządowych, o których mowa w art. 3 ust. 2 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (dalej ustawa OPP), w części przeznaczonej na działalność określoną w art. 4 ustawy OPP (sfera zadań publicznych) z wyłączeniem działalności gospodarczej”.
3 kwietnia 2025 (a właściwie od lat Kliknij) na efekty pracy w Komisji nad projektem ustawy o zmianie ustawy – Prawo o stowarzyszeniach, ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (druk nr 868), która miała być kontynuowana na pierwszym posiedzeniu w maju, ale na razie nic o tym nie wiadomo (Kliknij).
26 maja 2025 (a właściwie od poczatku roku) na treść projektu ustawy o zmianie ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (UD240)
Dzieje się
- Listy do premiera
Apel 152 organizacji i inicjatyw przyrodniczych (Kliknij) do polityków i polityczek koalicji rządzącej (w tym premiera Donalda Tuska i marszałka Szymona Hołowni) o realizację deklaracji ochrony polskich lasów.
Ponad sto organizacji podpisało się pod listem do Donalda Tuska w obronie ministry ds. równości Katarzyny Kotuli, w którym czytamy, za tekstem na TokFm (Kliknij), „To dzięki Ministrze do debaty publicznej wróciły tematy marginalizowane przez ostatnie lata”.
Grupa organizacji (Kliknij) wystosowała list (także do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji i
Ministra Sprawiedliwości), w którym apeluje „wobec nielegalnych działań tzw. Ruchu Obrony Granic stowarzyszenia Roty Marszu Niepodległości przy zachodniej granicy państwa, które nie tylko naruszają prawo, ale wpływają na szkodę międzynarodowego wizerunku Rzeczypospolitej Polskiej (…) o natychmiastowe podjęcie czynności, które powstrzymają łamanie prawa przez te faszystowskie bojówki”.
W imieniu środowiska organizacji pozarządowych działających na rzecz praw człowieka i integracji Inicjatywa „Nasz Rzecznik” przygotowała list w związku z nasilającymi się aktami agresji i przemocy na tle narodowościowym. W liście tym proponuje się m.in. jednoznaczne potępienie dehumanizującego języka oraz fałszywych narracji o migrantach, powołanie Międzyresortowej Grupy ds. Przeciwdziałania Dezinformacji, zaprojektowanie i wzmocnienie istniejących już lokalnych polityk antydyskryminacyjnych (szczególnie w samorządach i instytucjach publicznych), z możliwością anonimowego zgłaszania incydentów.
- Budowanie odporności społecznej. W odpowiedzi na nasze pytanie o szkolenie „Rola organizacji pozarządowych w budowaniu odporności społecznej” organizowane 30 czerwca przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa otrzymaliśmy taką odpowiedź: „Szkolenie zostało przygotowane z myślą o przedstawicielach administracji publicznej – w szczególności rzecznikach prasowych oraz dyrektorach i pracownikach komórek odpowiedzialnych za komunikację społeczną w urzędach wojewódzkich i starostwach powiatowych. Celem wydarzenia było zachęcenie administracji do podejmowania proaktywnych działań we współpracy z organizacjami pozarządowymi, szczególnie w zakresie edukacji, prewencji i budowania odporności społecznej. W trakcie szkolenia prowadzonego przez ekspertów RCB głos zabrali zaproszeni goście – przedstawiciele Caritas, którzy przedstawili doświadczenia organizacji w zakresie współpracy z administracją publiczną oraz nakreślili ogólny obraz wzajemnych potrzeb i oczekiwań. Wystąpienie miało charakter inspiracyjny i miało zachęcić uczestników do lokalnych działań angażujących NGO”.
Komentarz: Jak widać, RCB jest raczej zainteresowane Współpracą z administracją i Współpracą z biznesem. Trochę szkoda.
- Przyszłość Ministry. Z doniesień prasowych wynika, że ważą się losy Ministry ds. społeczeństwa obywatelskiego. Czy funkcja zostanie, bo że zostanie na razie funkcja Przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego, to pewne. W Gazecie Wyborczej czytamy: „część organizacji pozarządowych krytycznie ocenia dokonania Porowskiej. – Spotkanie w sprawie polityki migracyjnej rządu miało charakter wentylu, przez który uleciało wkurzenie organizacji na Tuska. I nic z tych konsultacji nie wyniknęło. Po zamrożeniu przez administrację Donalda Trumpa środków amerykańskich dla polskich fundacji Porowska nie zaproponowała żadnego wsparcia dla organizacji, których to dotknęło. W marcu zniknęła z ministerstwa, bo zajęła się kampanią Hołowni. Jeździła z nim po Polsce, chwaląc się zdobyciem 70 mln zł z budżetu dla trzeciego sektora na trzy miesiące, co nie wzmocni tych organizacji długoterminowo – wymienia mój rozmówca z dużej organizacji” za Arkadiusz Gruszczyński, Adriana Porowska walczy o miejsce w rządzie Tuska. Pytamy, jakie ma szanse (Kliknij).
Komentarz: Likwidacja funkcji Ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego będzie tylko potwierdzeniem niewykorzystanej szansy, przed którą stał ten rząd pod koniec 2023 roku. A przecież zachowanie jej to tylko udawanie, że nic się nie stało w sytuacji, gdy „mleko się wylało”. Zmarnowano społeczny potencjał, nie zmieniono dysfunkcjonalnego systemu współpracy z organizacjami, powtarzano błędy poprzedników. Co będzie dalej? Organizacje działają w innym tempie niż administracja. Kolejne funkcje, kolejne persony, kolejne zmiany – to tylko drobne sukcesy i porażki w długofalowych zabiegach na rzecz wzmacniania roli organizacji obywatelskich. Pytaniem jest nie tylko, czy władza umie uczyć się na błędach, ale też czy my nie powtarzamy naszych.
Temat do dyskusji
Jak ratować samorząd?
Mamy kolejne opracowanie, które jest głosem w dyskusji o naprawie samorządu. Kongres Ruchów Miejskich zaprezentował publikację Witolda Gawdy, Lecha Merglera „O pustyni samorządności i jej rewitalizacji”. Ciekawe opracowanie i warte wzięcia pod uwagę. Widać w nim jednak ciąglę tę sprzeczność. Z jednej strony poczucie, że niezorganizowane, niesformalizowane uczestnictwo może być panaceum na problemy biurokratyzacji. Przekonanie że „Powstaje kolejna bariera, poza którą pozostaje większość mieszkańców, którymi już nie musimy się interesować, bo demokratyzację <<zabezpieczają>> nam NGO’sy. Taki sposób rozumowania jest zabójczy dla celu, jakim jest zbudowanie odporności społecznej na pato-demokrację”. Z drugiej zrozumienie jednak, że potrzeba jest „propozycji uzdrowienia jednostek pomocniczych, czyli samorządu dzielnic, osiedli i sołectw” (moim zdaniem często bardziej zbiurokratyzowanych od organizacji społecznych). Propozycje, aby (doraźnie) w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu uczestniczyli „na równych prawach przedstawiciele organizacji społecznych a zwłaszcza ich
związków działających na rzecz mieszkańców miast i wsi, w tym Związek Stowarzyszeń Kongres Ruchów Miejskich, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych, Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów”. Czas zrozumieć, że organizacje społeczne nie są przeszkodą w partycypacji publicznej. Więcej, tylko oddolne, demokratyczne organizacje mogą w sposób systematyczny zapewnić współudział w podejmowaniu decyzji i kontrolę społeczną mieszkańców. Ale o tym m.in. jest ta dyskusja.
Czy wiesz, że…
1569 – Pius V zastrzegł bullą Inter desiderabilia (28 czerwca) mistrzom Zakonu Kaznodziejskiego (dominikanom, sam zresztą był dominikaninem) wyłączne uprawnienia do zakładania bractw różańcowych, a bullą Consueverunt Romani Pontifices (17 września) ostatecznie ukształtował tę formę organizacji. Oczywiście był to koniec długiego procesu. Pierwsze „w dzisiejszym rozumieniu” Bractwo Różańca świętego powstało w1475 r. w Kolonii i zatwierdzone zostało w 1478 r. przez papieża Sykstusa IV
bullą Pastoris Æterni. Również na terenach dzisiejszej Polski bractwa powstały jeszcze w XV wieku i tak we Wrocławiu (1481), w Krakowie (1484), w Braniewie (1485), w Świdnicy (1489), w Brzegu (1489), w Darłowie (1491), w Dąbiu (1492), w Szczecinie (1492), w Kołobrzegu (1493), w Nieszawie (1496), w Gdańsku (1499)(Kliknij). Warto tu dodać, że swoistym wyróżnikiem bractw różańcowych w porównaniu z innymi bractwami przedtrydenckimi było nakładanie na braci i siostry obowiązku wpisowego czy składki członkowskiej.
Komentarz: Bractwo różańcowe jest uznawane głównie za formę bractwa dewocyjnego (wspólnoty modlitewnej), ale warto pamiętać, że z jednej strony było ono niewątpliwie formą edukacji, „poręcznym narzędziem ewangelizacji dzięki klarownej strukturze i prostemu przekazywaniu skomplikowanych prawd teologicznych” (Kliknij). Z drugiej zaś strony, i tak go traktował Pius V, było uznane za oręż, rodzaj broni w walce ze złem. To przekonanie o wykorzystywaniu różańca jako sposobu walki nie jest obce i współczesnym ruchom religijno-politycznym. Warto tu jednak dodać, że niedocenianie np. form modlitwy jako elementu skutecznych kampanii społeczno-politycznych ogranicza możliwość zrozumienia takich wielkich ruchów obywatelskiego nieposłuszeństwa jak te prowadzone np. przez Gandhiego czy Kinga (Kliknij), czy działań takich grup samopomocy jak np. AA.
Jeszcze nie zapisałeś się na Biuletyn #prosteNGO? Możesz to zrobić poniżej!
Chcesz się podzielić informacjami lub komentarzami? Prześlij je na piotr.fraczak@ofop.eu


